bilety na koncerty

koncerty-24.pl

Najtańsze nie zawsze znaczy najlepsze

Aż do niedawna byłem zwolennikiem tego, by kupować najtańsze dostępne bilety na koncerty. Zupełnie nie rozumiałem idei płacenia drożej za praktycznie to samo, uzyskane bez takich nakładów. Koncert to koncert, jak mówiłem, z każdego miejsca widać i słychać dobrze. Tak mi się przynajmniej przez długi czas wydawało, może dlatego, że nigdy nie miałem okazji znaleźć się w „najlepszych” sektorach znajdujących się w najbardziej dogodnym położeniu względem sceny, właśnie dlatego, że zawsze wybierałem najtańsze bilety na koncerty. Przy koncertach muzyki rozrywkowej rzeczywiście nie był to większy problem. Jednak, gdy w ten sam sposób kupiłem bilety na koncert muzyki klasycznej połączony z występem baletowym, okazało się to błędem. Zaprosiłem babcię na koncert, wiedząc, że zarówno muzyka klasyczna jak i balet są jej zainteresowaniami. Bez najmniejszego zastanowienia kupiłem bilety, nawet nie sprawdzając poszczególnych sektorów. Koncert to koncert… Okazało się, że z danych miejsc moja babcia, która jest drobną kobietą, nie mogła dobrze obserwować tego, co dzieje się na scenie. Było mi głupio z tego powodu, więc teraz przynajmniej sprawdzam, jakie miejsca oferują konkretne bilety na koncerty.

Najtańsze nie zawsze znaczy najlepsze